Trzy punkty z dalekiej podróży
Bór pokonał Wiwę Goszcz 2-0 (2-0). Bramki dla naszego zespołu strzelali Piotr Stadnik oraz Mateusz Rakowski. Początek meczu należał do gospodarzy, którzy próbowali narzucić Oborniczanom swój styl gry. Nie wiele z tego wynikało, więc już w 7 minucie goście wyprowadzili zabójczą kontrę. Do podania Kornela Delczyka doszedł Piotr Stadnik i mając przed sobą tylko bramkarza nie zmarnował okazji. W odpowiedzi w 22 minucie oko w oko z Gawłowskim stanął napastnik Wiwy, ale bramkarz Boru nie dał się zaskoczyć, broniąc strzał nogami.
Do niecodziennej sytuacji doszło w 52 minucie meczu. Bramkarz Wiwy złapał piłkę po dośrodkowaniu z pod linii bocznej. Z sobie tylko znanych powodów postawił futbolówkę na ziemi, szykując się do wykopu. Do piłki podbiegł Mateusz Rakowski i z 5 metrów strzelił do pustej bramki!
Oborniczanie kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku i pewnie pokonali Wiwę Goszcz 2:0.
Wiwa Goszcz - Bór Oborniki Śląskie 0-2 (0-1)Do niecodziennej sytuacji doszło w 52 minucie meczu. Bramkarz Wiwy złapał piłkę po dośrodkowaniu z pod linii bocznej. Z sobie tylko znanych powodów postawił futbolówkę na ziemi, szykując się do wykopu. Do piłki podbiegł Mateusz Rakowski i z 5 metrów strzelił do pustej bramki!
Oborniczanie kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku i pewnie pokonali Wiwę Goszcz 2:0.
Bramki:
0-1 P. Stadnik
0-2 M. Rakowski
Składy:
Bór: Gawłowski - Mielnik, Rakowski, Adamczyk, H. Szyszko, Woźniak, M. Fiłon, Stadnik, K. Delczyk (R. Masicki), Wasiak (S. Bednarski), Sz. Delczyk.
Wiwa: Kaźmierczak - Leszczyszym (Flis), Kwaczewski ( T. Sitek), Dudek, Anders, Gierszon (Lesiewicz), Moskwa, Miziniak, Gąska, Nowak (Kodyra), Stępień (Zawierta).
Solskier











