Bór pewnie wygrywa z Iskrą
W pierwszym meczu sezonu 2010/11 KP Bór odniósł pewne zwycięstwo z Iskrą Pasikurowice. Mimo nieco chaotycznego początku oborniczanie zdołali opanować emocje i przejęli inicjatywę na boisku. Na pierwszą bramkę trzeba było czekać do 33 minuty. Wtedy to Piotr Stadnik dobrze zgasił górną piłkę i ruszył w stronę bramki rywala skupiając na sobie uwagę dwóch obrońców. W tym czasie w tempo ruszył Kornel Delczyk, który w końcu doczekał się prostopadłej piłki od młodszego kolegi. W sytuacji sam na sam z golkiperem Iskry, Delczyk wykazał się wielkim spokojem i posłał futbolówkę tuż obok niego. W 40 minucie w rolach głównych ponownie wystąpili starszy Delczyk i Stadnik. Kornel będąc w narożniku pola karnego z łatwością minął obrońcę, pojechał wzdłuż linii końcowej boiska i odegrał do Kamila Kanownika. Ten widząc dobrze nabiegającego Pitrego wyłożył mu piłkę, a młody oborniczanin mocno uderzył w prawy górny róg bramki.
Druga połowa to już zdecydowana przewaga podopiecznych trenera Marka Mrozińskiego. Zawodnicy nabrali więcej luzu i lekkości w grze. Dzięki temu udało stworzyć się kilka ciekawych sytuacji, w których jednak brakowało wykończenia. Iskra mimo braku wiary w zwycięstwo, wyprowadziła kilka groźnych kontrataków. Dwukrotnie przed szansą zdobycia kontaktowej bramki stanął Łukasz Bartnicki. Jednak byłemu graczowi KP Bór zabrakło nieco szczęścia lub zimnej krwi i w obu przypadkach nie trafiał w światło bramki strzeżonej przez Tomasza Pawłowskiego. Lepszą skuteczność tego dnia prezentował Kornel Delczyk. W 77 minucie Grzegorz Ciepliński doskonale zagrał między defensorami Pasikurowic. Delczyk ponownie znalazł się oko w oko z bramkarzem rywala i ponownie ze stoickim spokojem strzelił nie do obrony. Skuteczności Kornelowi pozazdrościł młodszy brat - Szymon. Już w doliczonym czasie gry młodszy Delczyk przejął źle wybitą przez obrońców piłkę i wykorzystując ich bierną postawę ruszył na bramkę rywala. Nieatakowany przez nikogo oddał skuteczny strzał z szesnastego metra i tym samym zdobył czwartego gola dla obornickiego Boru.
Zawodnicy KP Bór Oborniki Śląskie zrobili pierwszy pewny krok ku wyznaczonemu celowi. Forma piłkarzy Mrozińskiego wydaje się być optymalna. Jednak należy pamiętać, że w minionym sezonie Iskra była tylko a-klasowym przeciętniakiem. Przeciwnicy z Wrocławia, z Ujeźdźca Wielkiego, czy z Godzieszowy na pewno zawieszą poprzeczkę nieco wyżej niż ci z Pasikurowic. Tak więc jest jeszcze wiele pracy do wykonania, aby takie wyniki jak ten ostatni stały się codziennością.
Druga połowa to już zdecydowana przewaga podopiecznych trenera Marka Mrozińskiego. Zawodnicy nabrali więcej luzu i lekkości w grze. Dzięki temu udało stworzyć się kilka ciekawych sytuacji, w których jednak brakowało wykończenia. Iskra mimo braku wiary w zwycięstwo, wyprowadziła kilka groźnych kontrataków. Dwukrotnie przed szansą zdobycia kontaktowej bramki stanął Łukasz Bartnicki. Jednak byłemu graczowi KP Bór zabrakło nieco szczęścia lub zimnej krwi i w obu przypadkach nie trafiał w światło bramki strzeżonej przez Tomasza Pawłowskiego. Lepszą skuteczność tego dnia prezentował Kornel Delczyk. W 77 minucie Grzegorz Ciepliński doskonale zagrał między defensorami Pasikurowic. Delczyk ponownie znalazł się oko w oko z bramkarzem rywala i ponownie ze stoickim spokojem strzelił nie do obrony. Skuteczności Kornelowi pozazdrościł młodszy brat - Szymon. Już w doliczonym czasie gry młodszy Delczyk przejął źle wybitą przez obrońców piłkę i wykorzystując ich bierną postawę ruszył na bramkę rywala. Nieatakowany przez nikogo oddał skuteczny strzał z szesnastego metra i tym samym zdobył czwartego gola dla obornickiego Boru.
Zawodnicy KP Bór Oborniki Śląskie zrobili pierwszy pewny krok ku wyznaczonemu celowi. Forma piłkarzy Mrozińskiego wydaje się być optymalna. Jednak należy pamiętać, że w minionym sezonie Iskra była tylko a-klasowym przeciętniakiem. Przeciwnicy z Wrocławia, z Ujeźdźca Wielkiego, czy z Godzieszowy na pewno zawieszą poprzeczkę nieco wyżej niż ci z Pasikurowic. Tak więc jest jeszcze wiele pracy do wykonania, aby takie wyniki jak ten ostatni stały się codziennością.
Iskra Pasikurowice
- KP Bór
Oborniki Śląskie
0:4 
Iskra Pasikurowice - KP Bór Oborniki Śląskie 0:4 (0:2)
0:1 Kornel Delczyk 33'
0:2 Piotr Stadnik 40'
0:3 Kornel Delczyk 77'
0:4 Szymon Delczyk 90'
KP Bór Oborniki Śląskie
(1-4-4-2)
1. Tomasz Pawłowski
2. Sławomir Kuczek
10. Henryk Szyszko kpt
3. Mateusz Fiłon
79' (13)15. Mirosław Bełkowski
14. Kamil Kanownik
65' (9)16. Patryk Kundera
8. Grzegorz Ciepliński
11. Piotr Stadnik
33'
83' (6)7. Kornel Delczyk
40'
77'17. Sebastian Rybak
73' (16)12. Paweł Chorążyczewski
4. Rafał Masicki
6. Krzysztof Pawlaczek
83' (11)13. Grzegorz Przystarz
79' (3)18. Marek Mroziński
16. Sylwester Bednarski
73' (17)9. Szymon Delczyk
65' (14)
90'tomasz9










